Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY
Artykuły tylko dla bojowników JM (+18)
Zobacz galerię
Kto jest online?
Niestety jesteś anonimowy/a!
Ale zawsze możesz się zarejestrować.

Gościmy obecnie 8397 osób, w tym 1475 rejestrowych bojowników walki z powagą.

Ostatnio dołączył do nas bojownik Marcinmieci



Autentyki XXII - spóźnialski Joe, przyśpieszony ksiądz i wykładowcy
21 891  
8   16  
Bardzo okrąglutkie, jeszcze cieplutkie, niczym bułeczki prosto z pieca w Geancie autentyki dwudzieste drugie... Co ja plotę, przecież pieca w Geant już nie ma...Media Markt też już nie ma... za to jest Nowa Narodowa Rozrywka!!! Żądamy po 1 stycznia co najmniej wolnego tygodnia, aby odbyć kondycyjny trening przed planowanymi wyprzedażami!!!!

Jak to jest, że redakcja o wszystkim dowiaduje się ostatnia i tym razem Czcibor (a raczej jego brat) wyjaśnił , dlaczego Ojciec Redaktor jadąc do Warszawy zawsze się spóźnia...

Odbywałem akurat obchód po mieszkaniu w celu podejrzenia dzikich zwierząt w ich środowisku naturalnym (rodzeństwo). Przy okazji tych podróży zahaczyłem również o pomieszczenie w którym tatko oddawał się jednemu ze swoich ulubionych zajęć - oglądaniu telewizji. Więc zapytałem uprzejmie :
- A co tam tato ogląda ?
- A mecz synu oglądam. - odparł on.
- Aaa - rzekłem aby podtrzymać rozmowę. Moja awersja do sportu nie jest jakąś tajemnicą - mecz powiada tato.
- Ano mecz synu. A Turczynki dają dupy.
W tym momencie dobiegł mnie głos mojego brata z sąsiedniego pomieszczenia
- Chyba na trasie Warszawa-Gdańsk.
(niby wszystko jasne, ale dlaczego on się spóźnia nawet wtedy, gdy jedzie pociągiem???)

Peenya podesłała historię, która stanowi koronny argument dla zmiany rządów w naszym kraju...

Mieszkam w bloku z bandą emerytów i rencistów. I właśnie przed chwilą jedna taka gwiazda ledwo doczłapawszy do domofonu dzwoni do jakieś tam swojej kumy i słyszę:
- A to ty Halinka w domu jesteś, bo ja sprawę mam, otworzysz ty mnie?
- A chodź kochana, bo ja właśnie wróciłam z cmentarza i przegryzam..

(no chyba już gorzej w kraju być nie może?
Archiwum krótkich - lepienie posła, skocznia mamucia, Jean Claude
6 763  
6  
- Mamo idę na dwór - krzyczy Jasio!
- A po co?- pyta mama
- Ulepić posła...
* * *
- Jaka jest różnica między MS Windows a kobietą?
- Żadnej!!! Zasypuje cię setką bezsensownych komunikatów i co najmniej trzykrotnie żąda potwierdzenia rzeczy oczywistych.

* * *

Dziadzio siedzi w bujanym foteliku przed kominkiem ćmiąc fajeczkę... nagle łomot - ktoś wali do drzwi:
- Kto tam?!
- Jean Claude van Damme!
- Nie znam... wszyscy czterej wypier*alać!

* * *

Małżeństwu urodziło się dziecko. Przyjaciółka przyszła je obejrzeć i
zachwyca się:
- Jakie słodkie maleństwo! Jak je nazywacie?
- W dzień, czy w nocy?
Powinni tego zabronić?
17 847  
1   31  
Może jednak nie... Taki specjalny MediaMarkt dla polityków! To jest myśl! Niech się pozabijają... ;)
Wejdź do Monster Galerii!
Wielopak weekendowy XXXVII
23 588  
4   32  
Kliknij aby powiększyć!Grubo po północy otwieramy WW (Wyprzedaż Wielopaka). Ponad 30 000 chętnych napiera na stronę. Redakcja nerwowo obgryza paznokcie. Słychać już pierwsze kliknięcia i parsknięcia śmiechem. Co to będzie, co to będzie...

Dzień po Świętach ksiądz robi obchód kościoła. Staje przed szopką i z przerażeniem stwierdza, że zniknęło Dzieciątko! Wybiega przed kościół i po chwili zauważa Jasia w czerwonym ferrari na - pardon - pedały, zaś obok Jasia siedzi Dzieciątko.
Ksiądz zatrzymuje Jasia i pyta:
- Skąd wziąłeś swojego pasażera, mój przyjacielu?
- Z kościoła.
- A dlaczego go zabrałeś?
- No bo na tydzień przed Świętami modliłem się do Jezuska o ten samochód i obiecałem mu, że jak go dostanę, to go przewiozę dookoła kościoła.

by Qbek

* * * * *

* * * * *
Impreza w ruskim garnizonie.
Muzyka gra, "wodku" na stołach, są żołnierze, są i dziewczyny.
Ale dziewczyny siedzą w jednym końcu sali, a żołnierze w drugim i nie przejawiają ochoty aby do panien uderzyć.
W końcu jedna nie wytrzymuje, podchodzi i proponuje:
- Ej rebiata, zatańczyliby wy?
Z mięsistych żołnierskich ust pada odpowiedź:
- My nie tańcjory. My jebcy.

by Maciex

* * * * *
Mój pradziadek był na Titanicu. O ile wiem, on wciąż tam jest.
Robisz błąd - idziesz w ''odstawkę''!
31 435  
6   17  
Wejdź do Monster Galerii!Cokolwiek zrobisz, to i tak będzie źle... Jeśli będziesz się tym przejmował, to zwariujesz. Tak to już jest na tym świecie, że za "błędy" popełniane przez mężczyzn kobiety stosują czas karnego „odstawienia”. A oto, opracowany na podstawie średniej statystycznej, obowiązujący taryfikator: 

  • Śmiejesz się z niej, że się maże pod koniec romantycznego filmu – 4 dni

  • Nazywasz seks jakimkolwiek innym określeniem niż „kochać się” – 4 dni

  • Mówiąc o jej mamie używasz tonu głosu, który jej się nie podoba – 5 dni

  • Faktycznie mówisz, że nie chcesz iść, gdy ona mówi: „Jak nie chcesz iść, to nie ma sprawy.” – 6 dni

  • Uciszasz ją podczas wiadomości sportowych – 8 dni

  • Napomykasz o trójkąciku:
  • Najsłynniejsze kłamstwa naukowe wg The Guardian
    30 055  
    5   13  
    Wejdź do Monster Galerii!Przedstawiamy listę dziesięciu najsłynniejszych naukowych kłamstw, w które niegdyś święcie wierzył cały świat. Długie, ale pouczające...

    BRAKUJĄCE OGNIWO WCIĄŻ BRAKUJĄCE


    Oszustwo z Piltdown (właśnie minęło 50 lat od czasu jego zdemaskowania) nie było wcale największą ani najgłupszą mistyfikacją w historii nauki, jednak do dzisiaj jest jedną z najbardziej znanych.

    Eoanthropus dawsoni, czyli człowiek z Piltdown, został znaleziony na żwirowisku koło Piltdown, w hrabstwie Sussex, w 1912 roku. Autorem odkrycia był Charles Dawson. Przez 40 lat Eoanthropus dawsoni był jednym z eksponatów w Muzeum Historii Naturalnej w Londynie. Ze swą wielką czaszką, podobną do ludzkiej, i małpią szczęką stanowił przykład głośnego "brakującego ogniwa" pomiędzy ludźmi i ich małpimi przodkami.

    Modlitwa zestresowanego człowieka
    14 122  
    2   5  
    Wejdź do Monster Galerii!Podobno tylko w kasynie ludzie modlą się naprawdę szczerze ale czy nie masz wrażenia, że poniższe modlitwy powinny być wysłuchane z powodu porażającej szczerosci?

    Panie, pozwól mi się zrelaksować i nie zwracać uwagi na nieważne szczegóły, dokładnie od jutra od 7:43:19 CET.

    Panie, pozwól mi troszczyć się o uczucia moich bliźnich, mimo, że wszyscy są przewrażliwieni.

    Boże, pomóż mi brać odpowiedzialność za moje czyny, mimo, że zazwyczaj NIC złego nie robię.

    Boże, spraw bym potrafił walczyć o swoje prawa (mam nadzieję, że nie gniewasz się, że proszę).

    Boże, daj mi cierpliwości. I to natychmiast!
    Joe Monster Action (na CD)
    13 872  
    3   18  
    Niniejszym chcielibyśmy sie pochwalić, że będzie nas można czytywać w CD Action. Dla niewtajemniczonych - to taki magazyn komputerowy (lub czasopismo) dośc poczytny i na poziomie.

    No i stało się. Mądrzy ludzie z CDA docenili fakt, że Joe Monster jest miejscem największego satyryczno humorystycznego fermentu w polskim Internecie i wybrali nas na dostarczyciela newsów do jednego ze swoich działów o nazwie "Na Luzie", po to, by zrobić z niego dział, co się zowie. Zatrudnili nas i my będziemy zabijali w nim powagę z najgorszym sadystycznym zaangażowaniem na jakie nas stać. :)

    Dla tych co prasy (lub czasopism) nie kupują - nasz występ w numerze 1/2004 wygląda mniej więcej tak:
    Gdyby studenci napisali Biblię...
    46 572  
    16   25  
    Wejdź do Monster Galerii!Studenci to osobny gatunek... Jedzą inaczej, śpią w innych porach, potrafią przeżyć za dziwnie małą kwotę przez cały miesiąc w tym czasie często imprezując. W ciągu jednej nocy potrafią przyswoić tyle wiedzy co człowiek po studiach przez rok. Może kiedyś studenci odłączą się od reszty społeczeństwa na tyle by mieć własną biblię?

    Gdyby studenci napisali biblię to:

    1. Ostatnia Wieczerza zostałaby zjedzona następnego ranka. Na zimno.

    2. Z 10 przykazań zostałoby tylko 5 , z podwójną interlinią i możliwie dużą czcionką.

    3. Co dwa lata ukazywałoby się nowe poprawione wydanie, żeby nie można było tanio odkupywać egzemplarzy od starszych roczników.

    4. Zakazany owoc zostałby zjedzony natychmiast, bo w stołówce tego nie dają.

    5. Listy św. Pawła do Rzymian stałyby się e-mailami św. Pawła do nadużycia@rzym.gov
    Definicja podpisu wg Renaty Beger
    25 112  
    1   35  
    Wejdź do Monster Galerii!Radiowa Trójka zaprasza różnych polityków do swojego salonu. I takich audycji nalezy słuchać uważnie i wyciągać z tego odpowiednie wnioski, by na najbliższe wybory udać się na trzeźwo... ;)    

    Kamil Durczok: Patrzę pani głęboko w oczy i widzę....
    Renata Beger: Nic pan nie zobaczy.
    KD: Żal za utraconym immunitetem?
    RB: W żadnym wypadku. Dobrze spełniony obowiązek.
    KD: Kto panią prześladuje?
    RB: Prześladują najwyżsi.
    KD: A kim są najwyżsi?
    RB: A to już pan powinien wiedzieć. Taki wytrawny redaktor i nie wie?
    KD: No nie, pani poseł, to pani powinna wiedzieć, kto panią prześladuje w pierwszej kolejności.
    RB: Ja wiem.
    KD: Prokurator kłamie, prokurator bierze udział w spisku, poważne tezy pani postawiła wczoraj w czasie wystąpienia sejmowego.
    Postanowienia noworoczne Internauty
    17 744  
    4   15  
    Wejdź do Monster Galerii!Prawdziwy internetoholik też podejmuje zobowiązania noworoczne nie różniące się w zasadzie niczym od zobowiązań normalnych ludzi, ponieważ z nich tez nic nie wychodzi...

    1. Spróbuję zrozumieć, do czego “naprawdę” potrzebne mi jest siedem adresów mailowych.

    2. Przestanę komunikować się z żoną wyłącznie za pomocą e-maili. 

    3. Zajmę się pracą z zaniedbanymi dziećmi - własnymi.

    4. Zacznę odpowiadać na zwykłą pocztę z takim samym entuzjazmem jak na maile.

    5. Raz dziennie będę robił backup twardego dysku. No, powiedzmy raz na tydzień. OK, miesiąc.

    6. Będę spędzał dziennie mniej niż godzinę w necie.
    Czy wiesz, czym wkurzasz swojego psa?
    33 037  
    189   20  
    Wejdź do Monster Galerii!W czasie Wigilii wiele zwierząt przemówiło. Między innymi psy. A psy należą do najbardziej gadatliwych zwierząt na ziemi. Twój też powiedział niemało... Oto czym go codziennie wkurzasz:
     
    1. Uciekasz w samym środku fantastycznej „jazdy” na twojej nodze.

    2. Swoje pierdy zganiasz na mnie. Nieśmieszne!

    3. Wrzeszczysz na mnie za to, że szczekam. JESTEM PSEM, IDIOTO!

    4. Jakże naiwnie wierzysz, że ten głupi kot nie rozwydrza się po całym domu, kiedy wychodzisz. (Czy naprawdę nie zauważyłeś, że twoja szczoteczka do zębów smakuje kotem?)

    5. Zabierasz mnie na spacer, a później nie pozwalasz mi nic wąchać. To czyj to jest spacer???

    6. Sztuczki z jedzeniem tuż nad moim nosem. Odpuść sobie!!
    Sekretne pamiętniki Bractwa Pierścienia VII
    32 905  
    6   12  
    Poufny dziennik Peregrina Tooka

    Dzień pierwszy:


    Wejdź do galerii plakatów kinowych!Zbierałem warzywa i wpadłem na Sama i Frodo. Trochę się poturlałem z Frodem w kukurydzy zanim Sam nie zdjął mnie siłą. Muszę zamienić z Frodem słówko na temat zbytniej poufałości służących oraz ich niczym nieuzasadnionej przemocy.

    Potem stoczyliśmy się z góry. Merry jest trochę zawiedziony, bo złamał sobie marchewkę. A tyle czasu zajęło mu znalezienie takiej o odpowiednim kształcie i rozmiarach...

    Dzień drugi:
    Sportowe cytaty 2003 roku
    27 466  
    0   14  
    Wejdź do Monster Galerii!Dziennikarze "Życia Warszawy" zebrali najciekawsze, ich zdaniem, wypowiedzi sportowców, trenerów oraz działaczy. Cóż... Gdy się często upada czy po głowie piłką dostaje, to się później gada takie rzeczy:  

    - Mam nadzieję, że rozpieprzy się PZPN - powiedział Jan Tomaszewski o swoich marzeniach.

    - Chciałbym, żebyśmy trafili na Wyspy Owcze, bo bylibyśmy baranami, gdybyśmy ich nie pokonali - stwierdził Jan Tomaszewski przed losowaniem grup eliminacji MŚ.

    - W życiu przeczytałem tylko jedną książkę, bo miała tylko osiem stron. To była "Nasza szkapa". Chyba coś o jakimś wychudzonym koniu - Mariusz Piekarski, były piłkarz Legii o swojej domowej bibliotece.

    - Teraz pewnie powinienem powiedzieć coś inteligentnego, ale w moim przypadku może to być trudne - Tomasz Kuchar na konferencji prasowej po swoim zwycięstwie w Rajdzie Barbórka.

    - Piłkarze są jak prostytutki, a nawet gorsi. Bo one biorą tylko kasę za swoją pracę, a oni cię jeszcze oszukują - trener Jerzy Kasalik o piłkarzach Widzewa Łódź.
    A czym jeździ Twój facet?
    24 320  
    4   23  
    Wejdź do galerii Skołowany Świat!Dziewczyno, czy często jest tak, że poznajesz gościa (np.: na ostatnim sylwestrze), umawiasz się z nim i... lipa? Gość okazuje się totalnym niewypałem w łóżku?! Jest na to sposób. Od dawna wiadomo, że samochód jest przedłużeniem członka jego właściciela. Oto jak ocenić faceta (i jego sprzęt) na podstawie bryczki. Sprawdza się w 99,99 % !!

    Gościa należy spławić, gdy podjedzie:
    Audi - przyjemność tylko dla niego... gość odczuje każdą dziurę podczas jazdy!
    BMW - kilka sekund jazdy, chwila nieuwagi i... gość jest w rowie
    Cinquecento - gość wygląda tak z przodu, jak samochodu z tyłu (płasko...)
    Deawoo - wymaga wspomagania podczas jazdy
    Coroczne postanowienia noworoczne
    17 666  
    7   9  
    Wejdź do Monster Galerii!Jako że wkraczamy w nowy rok, trzeba postarać się o postanowienia noworoczne. Kilka lat temu zacząłem notować swoje postanowienia, by porównać je z kolejnymi. Załączam zatem uaktualniony przekrój postanowień noworocznych, wersja 2004.

    Postanowienie #1

    2001: Będę lepszym mężem dla mojej Mary.
    2002: Nie rozwiodę się z moją Mary.
    2003: Postaram się odzyskać moją Mary.
    2004: Będę lepszym mężem dla Wandy.

    Postanowienie #2
    2001: Będę co niedzielę chodził do kościoła.
    2002: Będę chodził do kościoła tak często, jak będę mógł.
    2003: Codziennie poświęcę parę minut na modlitwę I medytację w domu.
    2004: Co wieczór pooglądam TV Trwam.

    Postanowienie #3
    Jak delikatnie powiedzieć facetowi by przestał blaszczyć pytonga
    126 971  
    478   43  
    Wejdź do Monster Galerii!Co zrobić gdy potrzebujesz pomocy w bardzo intymnej i delikatnej sprawie? Oczywiście zapytać na odpowiedniej liście dyskusujnej! "Pomocnych dłoni" zawsze będzie wiele... ;)

    A pytanie było takie:

    frico <
    frico@...pl>
    Newsgroup: pl.soc.seks
    Mój facet onanizuje się myśląc, że o tym nie wiem. Wkurza mnie to baaardzo grrr i psuje nasz związek. Jak mu o tym powiedzieć, żeby go nie urazić??

    No i posypały się odpowiedzi:

    From: Ponury Kosiarz
    Nasi przodkowie?
    15 321  
    2   7  
    Wejdź do Monster Galerii!Kiedyś taki mądry człowiek Darwinem zwany ogłosił, że człowiek jest dzieckiem ewolucji. Popełnił jednak zasadniczy błąd: uznał że kobiety i mężczyźni pochodzą od tego samego stworzenia. A chyba jest tak nie do końca. Nieważne, przyjrzyj się poniższym opisom i zgadnij, o kim to mowa.
    • Robią to, na co mają w danej chwili ochotę.
    • Rzadko się ciebie słuchają - można do nich gadać, a one i tak swoje.
    • Są kompletnie nieprzewidywalne.
    • Kiedy masz ochotę na zabawę, one akurat chcą pobyć w samotności.
    • Kiedy chcesz być sam, one chcą się z tobą zabawić.
    • Oczekują od ciebie zaspakajania ich wszystkich zachcianek.
    • Są niezwykle kapryśne.
    • Zostawiają włosy dosłownie wszędzie.
    • Nie dość, że czasem bywają irytujące, to jeszcze doprowadzają cię do finansowej ruiny.

    Wiesz już? To poczekaj chwilę i spróbuj teraz odpowiedzieć, kogo dotyczy ta charakterystyka:
    Archiwum krótkich: gruba trzymająca władzę, poseł i dyskoteka
    13 792  
    1   1  
    Była sobie taka Jadźka, której straszliwe śmierdziało z gęby. Nie chciała namówić się na pójście na dyskotekę, ale w końcu poszła. I siedzi tam nic nie tańczy. Podszedł do niej jakiś koleś i mówi, żeby zatańczyła, ale ona kręci głową.
    - Czemu nie tańczysz?
    - Bo nie.
    - Spierdziałaś się?
    - Nie.
    - Drugi raz się spierdziałaś?
    * * *
    - Kaziu co dostaniesz od żony na gwiazdkę?
    - Chyba jakiegoś faceta, widziałem go wczoraj w szafie.
    * * *
    - Jak będzie się nazywać Aleksandra Jakubowska po obfitej wieczerzy wigilijnej?
    - Gruba trzymająca władzę.
    Autentyki XXI - karciany sylwester, punkt G i dojenie knura
    27 905  
    5   23  

    Nowy Rok, nowe wyzwania, nowe, poszerzone horyzonty, nowe obietnice i oczywiście nowe autentyki. Bojownicy chyba nie do końca jeszcze zapomnieli o upojnej sylwestrowej nocy, bo dzielą się z nami autentykami wybitnie imprezowymi. Ale to i dobra okazja - autentyki wreszcie dojrzały - to już XXI wydanie (jak i wiek).

    Luv_nol zaintrygował redakcję swoją historią... Bo tak naprawdę to kiedy skończył się sylwester?? wczoraj???

    Kumpel po raz pierwszy w życiu wyrusza na dłuższą imprezkę.
    Rodzice rozumieją już że 20-ste urodziny kumpla w piątek nie skończą się szybko, więc negocjują:
    - "Waldek proszę przed południem"
    Skończyło się na następującym planie
    - picie ile wlezie, szybkie spanko i autobusem o 9:45 powrót do domu.
    OK.
    Walduś się pięknie natrąbił - impreza była świetna. Zaraz po pobudce przedziera się przez "mieszkanie pełne obcych śpiących ludzi" wali na przystanek i autobusikiem do domciu.
    W domu jakaś paranoja; wszyscy zaczęli wrzeszczeć jak Waldusia zobaczyli. Fruwały teksty o szpitalach, policjach i innych obdzwonionych instytucjach.
    - Moment - przerywa Walduś, przecież umawialiśmy się na autobus o 9:45 - Co jest?
    Na to spokojnie tatuś Waldusia:
    - Wtorek jest dzisiaj synku, wtorek..

    Mieliście kłopot z partnerką na sylwestra??? Kolega bam_bam ma sposób na to (za którymś razem będzie na pewno skuteczny - pytanie tylko, czy własnie o taką partnerkę nam chodziło)

    Jakiś czas temu wybrałem się z kolegą (którego dawno nie widziałem) do pubu na "polowanie". Koleś podchodzi do laski (całkiem zgrabnej) siedzącej przy barze i zagaja:
    - pier..lisz się troszeczkę?
    I w tym momencie dostał "płaskiego" na dokrwienie policzka. Więc podchodzę do niego z pytaniem:
    - Ty tak zawsze podrywasz?
    - No a co?
    - To pewnie często obrywasz?
    - Ale i pier...ę się troszeczkę...
    W tym momencie ze śmiechu wypadł mi kufel...


    Z archiwów JM


    Kącik zabijania czasu
    Login
    Najnowsze pliki z Szaffy
    Krótkie dżołki
    Mój pradziadek był na Titanicu. O ile wiem, on wciąż tam jest.
    * * *
    Nie znalazłeś prawdy w winie? Widocznie schowała się w innej butelce.
    * * *
    Kobieca logika zawsze pozostawia ślad na męskiej psychice.
    * * *
    Tak bardzo liczyłem na to, że dzisiaj na weselu Harry'ego i Meghan puszczą piosenkę "Rudy się żeni"...
    * * *
    W Korei Północnej nikt nie gra w tenisa.
    Dziwne, mają tyle rakiet...
    * * *
    więcej »
    dodaj kawałek »
    Zakazane strony